﻿1
00:00:09,680 --> 00:00:13,920
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:49,200 --> 00:00:50,160
Kurwa.

3
00:00:52,040 --> 00:00:54,360
Co się stało?

4
00:01:02,000 --> 00:01:03,200
Nie żyje?

5
00:01:07,520 --> 00:01:10,840
Tu numer 112. Wezwać policję,
straż pożarną czy karetkę?

6
00:01:10,920 --> 00:01:14,280
Potrzebna karetka na rancho El Dorado.
Jak najszybciej.

7
00:01:14,360 --> 00:01:17,800
Mollemansstraat. Mężczyzna z raną głowy.
Jest nieprzytomny.

8
00:01:17,880 --> 00:01:19,800
Oddycha? Jest puls?

9
00:01:19,880 --> 00:01:22,280
Nie. Przyjedźcie szybko. Wiem, co robić.

10
00:01:25,200 --> 00:01:26,680
Co się stało?

11
00:01:27,400 --> 00:01:30,480
Jackson podsłuchał naszą rozmowę.
Musiał coś powiedzieć.

12
00:01:31,400 --> 00:01:35,480
On chciał mnie zabić.

13
00:01:37,840 --> 00:01:42,640
Nie miałam wyboru, przepraszam.
O kurwa, J.P.

14
00:01:42,720 --> 00:01:46,680
- Zabije mnie. Muszę stąd uciec.
- Dopilnuję, żeby cię nie tknął.

15
00:01:46,760 --> 00:01:49,240
Jak? Przecież zabili twoją koleżankę.

16
00:01:52,800 --> 00:01:56,480
Który koń jest najdzikszy?
Powiemy, że kopnął Laurenta.

17
00:01:56,560 --> 00:01:58,600
Nigdy w to nie uwierzą.

18
00:01:58,680 --> 00:02:00,480
Nie ma czasu. Który koń?

19
00:02:02,520 --> 00:02:04,040
Stella. Nowa klacz.

20
00:02:04,760 --> 00:02:07,680
Wypuść ją. Powiemy, że tak go znaleźliśmy.

21
00:02:09,320 --> 00:02:10,440
Teraz!

22
00:02:21,360 --> 00:02:22,920
Chodź, kochana.

23
00:02:24,560 --> 00:02:25,760
Powoli.

24
00:02:32,480 --> 00:02:33,640
Wio.

25
00:02:41,640 --> 00:02:45,720
Wyrzuć ten kamień i umyj się.
Nigdy cię tu nie było, rozumiesz?

26
00:02:45,800 --> 00:02:48,120
Ja go znalazłem. Idź.

27
00:03:22,280 --> 00:03:24,520
- Mamo?
- Co się stało, skarbie?

28
00:03:24,600 --> 00:03:28,800
- Co się dzieje na dworze?
- Czekaj, mama już idzie.

29
00:04:33,240 --> 00:04:34,520
Steve?

30
00:04:35,720 --> 00:04:37,080
Co tu robisz?

31
00:04:38,440 --> 00:04:39,720
Znalazłem go.

32
00:04:39,800 --> 00:04:44,400
- Kto to?
- Klient z rancha. Co się stało?

33
00:04:45,440 --> 00:04:48,320
Policja sądzi, że kopnął go koń.

34
00:04:49,360 --> 00:04:51,680
Znalazłem go twarzą w sianie.

35
00:04:52,400 --> 00:04:53,920
Od razu zacząłem reanimację.

36
00:04:54,760 --> 00:04:57,800
- Co z nim?
- Kiepsko.

37
00:04:58,400 --> 00:05:01,200
Operują go. Podejrzewają,
że ma pękniętą czaszkę.

38
00:05:01,760 --> 00:05:03,560
Doszło też do niedotlenienia.

39
00:05:04,400 --> 00:05:08,600
- To niemożliwe.
- Spokojnie, mamo. Usiądź sobie.

40
00:05:08,680 --> 00:05:10,120
Mój biedny chłopiec.

41
00:06:28,360 --> 00:06:29,440
- Nick?
- Tak?

42
00:06:29,520 --> 00:06:32,720
Miałeś rację.
J.P. chce śmierci Bilzariana.

43
00:06:33,320 --> 00:06:37,880
Massoudi włamał się do jego pokoju.
Ma broń. Mamy go aresztować?

44
00:06:37,960 --> 00:06:41,480
Zostaw. Co z Bilzarianem?

45
00:06:41,560 --> 00:06:45,480
O niczym nie wie. Obsługa wyjaśniła mu,
że zepsuła się klimatyzacja.

46
00:06:47,080 --> 00:06:50,120
Korzysta z lepszego pokoju na maksa.

47
00:07:03,440 --> 00:07:06,440
Mamy szczęście, że znalazłeś go na czas.

48
00:07:07,400 --> 00:07:09,480
Kilka minut i by nie żył.

49
00:07:10,520 --> 00:07:11,520
Dziękuję.

50
00:07:14,960 --> 00:07:16,800
Co tam robiłeś?

51
00:07:18,320 --> 00:07:20,800
Laurent zadzwonił do mnie. Chciał pogadać.

52
00:07:23,280 --> 00:07:24,160
A Nathalie?

53
00:07:25,400 --> 00:07:27,680
- Co z nią?
- Wie, co się stało?

54
00:07:29,800 --> 00:07:31,720
Pewnie widziała karetkę.

55
00:07:32,600 --> 00:07:34,200
Musiała zostać z Jacksonem.

56
00:07:36,280 --> 00:07:37,840
Porozmawiajmy jutro.

57
00:07:37,920 --> 00:07:42,120
Domyślam się, po co Laurent dzwonił,
ale muszę zająć się matką.

58
00:07:42,680 --> 00:07:43,600
Jasne.

59
00:07:45,840 --> 00:07:46,840
Dziękuję.

60
00:08:39,039 --> 00:08:40,200
Stella!

61
00:09:21,120 --> 00:09:22,200
Steve!

62
00:09:28,640 --> 00:09:30,000
Wszystko w porządku?

63
00:09:30,080 --> 00:09:32,920
Poszłam szukać konia. Co z Laurentem?

64
00:09:33,960 --> 00:09:38,440
Ma pękniętą czaszkę.
Operowali go, gdy wychodziłem.

65
00:09:38,520 --> 00:09:39,560
Przeżyje?

66
00:09:40,680 --> 00:09:41,880
Jeszcze nie wiadomo.

67
00:09:43,560 --> 00:09:44,720
Spotkałeś J.P.?

68
00:09:46,040 --> 00:09:49,400
- I co?
- Nie będzie dopytywał.

69
00:09:51,680 --> 00:09:54,000
- Spałaś w ogóle?
- Nie.

70
00:09:55,200 --> 00:09:57,040
Co zrobię, gdy się obudzi?

71
00:09:57,120 --> 00:10:00,400
Mam zabrać Jacksona i uciec? Dokąd?

72
00:10:03,320 --> 00:10:07,200
Koń ciągle nie wrócił.
Może go potrącić samochód.

73
00:10:07,280 --> 00:10:09,960
- To też będzie moja wina.
- Nie rób tego.

74
00:10:11,200 --> 00:10:14,640
To nie twoja wina.
Zrobiłaś to w samoobronie.

75
00:10:20,240 --> 00:10:21,480
Jest jeszcze coś.

76
00:10:29,480 --> 00:10:31,600
Powiedziałam Laurentowi o tobie.

77
00:10:32,640 --> 00:10:33,720
O czym?

78
00:10:34,720 --> 00:10:36,600
Że jesteś gliną i współpracuję.

79
00:10:38,440 --> 00:10:40,040
- Co?
- Przepraszam.

80
00:10:40,120 --> 00:10:43,800
Laurent mnie dusił. Musiałam.

81
00:10:50,640 --> 00:10:54,400
Może nie wszystko stracone.
Jeśli Laurent umrze, nic się nie wyda.

82
00:10:54,480 --> 00:10:57,560
Zaczekamy, aż wyjaśni się, co z nim.

83
00:10:57,640 --> 00:11:01,760
Co z Nathalie?
Nie możemy zostawić jej na pastwę losu.

84
00:11:01,840 --> 00:11:04,200
Wycofanie jej wyglądałoby podejrzanie.

85
00:11:09,960 --> 00:11:13,360
- Lokalna policja łyknęła naszą wersję?
- Nie wiem.

86
00:11:13,920 --> 00:11:16,720
Możesz coś zrobić,
żeby za dużo nie wypytywali?

87
00:11:19,440 --> 00:11:21,880
- Wiesz, o co prosisz?
- No co?

88
00:11:21,960 --> 00:11:24,200
Gość trafił do szpitala.

89
00:11:24,280 --> 00:11:27,080
Nie mieszamy się
do śledztwa lokalnej policji.

90
00:11:27,160 --> 00:11:31,320
Nick, broniła się.
Widziałem ślady na jej szyi.

91
00:11:31,400 --> 00:11:33,400
Więc zapisz to w raporcie.

92
00:11:33,480 --> 00:11:37,040
Wiem, że chcesz dorwać Bergerów,
ale są pewne zasady.

93
00:11:37,120 --> 00:11:40,240
Usunąłeś dowody
z miejsca przestępstwa, na Boga.

94
00:11:40,920 --> 00:11:43,320
Daj spokój, Nick.

95
00:11:45,480 --> 00:11:47,280
Nie wątpię w wersję Nathalie.

96
00:11:48,200 --> 00:11:50,480
Bob podjął dobrą, choć trudną decyzję.

97
00:11:52,880 --> 00:11:55,280
J.P. chce dziś ze mną porozmawiać.

98
00:11:55,360 --> 00:11:59,400
Powiedziałem, że zaczekamy.
A ty trzymaj się od niego z daleka.

99
00:12:21,640 --> 00:12:23,200
Nie mogę gadać. Pracuję.

100
00:12:23,280 --> 00:12:27,640
Próbuję dodzwonić się do Danielle,
ale zmieniła numer.

101
00:12:28,200 --> 00:12:30,120
- Co z tego?
- Jak to co?

102
00:12:30,200 --> 00:12:33,760
Rozprawa rusza za cztery dni.
Muszę wcześniej z nią pogadać.

103
00:12:33,840 --> 00:12:36,160
Nie jestem terapeutą dla par.

104
00:12:36,240 --> 00:12:37,800
To nie była prośba.

105
00:12:37,880 --> 00:12:40,800
Rób, co mówię, albo pociągnę cię ze sobą.

106
00:12:41,640 --> 00:12:43,560
Dałem ci to, czego chciałeś.

107
00:12:44,120 --> 00:12:45,600
Sam rozwiąż swoje problemy.

108
00:12:49,560 --> 00:12:51,760
J.P. nasłał Vinniego na Bilzariana.

109
00:12:52,640 --> 00:12:54,200
Twój plan zadziałał.

110
00:12:56,360 --> 00:12:59,400
Może nie byłoby aż tak źle go wysłuchać?

111
00:13:01,200 --> 00:13:02,200
Co z Nickiem?

112
00:13:25,280 --> 00:13:29,200
Dziękuję, że przyszedłeś.
Nie chcę zostawiać Laurenta samego.

113
00:13:30,480 --> 00:13:31,440
Co z nim?

114
00:13:33,280 --> 00:13:35,040
Operacja się powiodła.

115
00:13:35,120 --> 00:13:38,000
Będą utrzymywać go w śpiączce
przez minimum dobę.

116
00:13:39,160 --> 00:13:40,200
Musimy czekać.

117
00:13:43,640 --> 00:13:45,920
O czym chciałem porozmawiać...

118
00:13:47,760 --> 00:13:50,720
Wczoraj pogodziliśmy się z Laurentem.

119
00:13:51,640 --> 00:13:53,920
Chcemy dobić targu.

120
00:13:55,520 --> 00:13:56,840
Przekażę Enrico.

121
00:13:59,320 --> 00:14:02,160
Wiem, że negocjuje jeszcze z kimś.

122
00:14:02,240 --> 00:14:03,280
Z Bilzarianem?

123
00:14:05,480 --> 00:14:08,720
To zły pomysł. Nie można mu ufać.

124
00:14:09,520 --> 00:14:11,440
Łatwo mówić tak o konkurencji.

125
00:14:13,000 --> 00:14:17,120
Nie musisz mi wierzyć,
ale przekaż ode mnie wiadomość.

126
00:14:18,720 --> 00:14:22,320
Pierwszą dostawę dam mu gratis.

127
00:14:24,080 --> 00:14:25,240
Pod jednym warunkiem.

128
00:14:26,880 --> 00:14:31,560
Powiecie mi, gdzie jest Bilzarian.
Mam z nim na pieńku.

129
00:15:22,520 --> 00:15:24,600
- Cześć, Nathalie.
- Yvette.

130
00:15:27,280 --> 00:15:28,400
W porządku?

131
00:15:29,800 --> 00:15:30,760
Nie.

132
00:15:33,760 --> 00:15:35,360
Słyszałam, że jest w śpiączce.

133
00:15:37,920 --> 00:15:41,800
Lekarze wspominali, jakie ma szanse?

134
00:15:41,880 --> 00:15:45,200
- Ma uszkodzony mózg?
- Nie wiedzą jeszcze.

135
00:15:46,920 --> 00:15:48,720
Spójrz tylko na niego.

136
00:15:51,160 --> 00:15:52,920
Mój mały chłopiec.

137
00:15:57,640 --> 00:16:01,920
Matka nie powinna żyć dłużej
niż jej dzieci. To nie w porządku.

138
00:16:04,000 --> 00:16:07,040
Nie płacz, Yvette.

139
00:16:07,880 --> 00:16:10,200
Laurent jest twardy. Ma to po mamie.

140
00:16:11,080 --> 00:16:12,880
Wyjdzie z tego, obiecuję.

141
00:16:16,040 --> 00:16:19,040
Jackson już wie,
że Laurent jest jego tatą.

142
00:16:21,200 --> 00:16:22,480
To dobra nowina.

143
00:16:22,560 --> 00:16:25,960
- Ucieszyłby się.
- Tak.

144
00:16:26,040 --> 00:16:30,640
Pójdę po kawę i kanapkę.
Nie masz nic przeciwko?

145
00:16:30,720 --> 00:16:33,000
- Skąd.
- Nie chcę zostawiać go samego.

146
00:16:33,080 --> 00:16:34,720
- Zostanę z nim.
- Tak?

147
00:16:36,520 --> 00:16:39,240
- Twoja torebka.
- Dziękuję.

148
00:16:42,480 --> 00:16:44,360
- Chcesz coś?
- Nie.

149
00:17:57,000 --> 00:18:00,680
- Co się dzieje?
- Nie wiem. Aparat zaczął pikać.

150
00:18:01,640 --> 00:18:03,240
Zawołać pielęgniarkę?

151
00:18:03,880 --> 00:18:05,040
Nie wiem.

152
00:18:06,600 --> 00:18:08,200
Pewnie go monitorują.

153
00:18:14,600 --> 00:18:16,000
Jak się trzymasz?

154
00:18:17,520 --> 00:18:19,320
Jak sądzisz?

155
00:18:23,040 --> 00:18:24,720
Odnaleźli konia?

156
00:18:25,480 --> 00:18:26,480
Nie.

157
00:18:28,240 --> 00:18:31,280
Betty, Anette i T-bone jej szukają.

158
00:18:31,360 --> 00:18:33,320
Ta sprawa wydaje mi się dziwna.

159
00:18:34,360 --> 00:18:35,400
Czemu?

160
00:18:35,480 --> 00:18:38,400
Laurent całe życie pracował z końmi.

161
00:18:38,480 --> 00:18:41,320
Umie się z nimi obchodzić.

162
00:18:42,160 --> 00:18:44,600
A teraz taki głupi wypadek?

163
00:18:46,000 --> 00:18:47,160
To dla mnie dziwne.

164
00:18:47,720 --> 00:18:48,880
Nie wiem.

165
00:18:48,960 --> 00:18:53,440
Stella jest młoda i nieokiełznana.
Ma dość ciężki charakter.

166
00:18:54,080 --> 00:18:57,120
Może była zdenerwowana przez imprezę.

167
00:18:57,200 --> 00:18:58,960
- Była?
- Co?

168
00:18:59,040 --> 00:19:00,400
Czy była zdenerwowana?

169
00:19:00,480 --> 00:19:03,680
Chyba sprawdziłaś, co z końmi,
zanim poszłaś spać?

170
00:19:03,760 --> 00:19:08,240
Oczywiście. Nie zauważyłam
niczego podejrzanego.

171
00:19:18,880 --> 00:19:19,920
Blisko miasta.

172
00:19:20,000 --> 00:19:25,440
Muszę trochę urządzić.
Może kupić jakieś rośliny.

173
00:19:27,080 --> 00:19:28,080
Rośliny?

174
00:19:30,400 --> 00:19:32,880
Jak długo policja
będzie nas odwozić do szkoły?

175
00:19:33,560 --> 00:19:35,760
- Aż będzie bezpiecznie.
- Dzięki.

176
00:19:40,200 --> 00:19:42,240
Zdecydowałeś, co zrobisz z Ferrym?

177
00:19:46,040 --> 00:19:47,240
Pracuję nad tym.

178
00:19:49,520 --> 00:19:52,600
Najważniejsze jest wasze bezpieczeństwo.

179
00:19:58,400 --> 00:19:59,680
Czy Kim miała dzieci?

180
00:20:01,760 --> 00:20:02,600
Nie.

181
00:20:05,760 --> 00:20:08,680
Czy w tej nowej sprawie
też musisz udawać parę

182
00:20:10,880 --> 00:20:12,640
z jakąś inną kobietą?

183
00:20:13,840 --> 00:20:14,920
Nie.

184
00:20:16,400 --> 00:20:19,560
Chcemy tylko złapać zabójców Kim.

185
00:20:40,280 --> 00:20:41,480
Jak poszło?

186
00:20:43,160 --> 00:20:47,200
J.P. dostarczy broń
w zamian za Bilzariana.

187
00:20:47,280 --> 00:20:48,160
W porządku.

188
00:20:48,760 --> 00:20:52,000
- Wpadnie za planowanie zabójstwa.
- Na jakiej podstawie?

189
00:20:52,720 --> 00:20:55,880
Włamanie Vinniego do hotelu z bronią,
żądanie J.P.

190
00:20:56,800 --> 00:20:58,600
To za mało.

191
00:20:58,680 --> 00:21:01,560
Poza tym złapiemy tylko J.P.,
bez Laurenta.

192
00:21:01,640 --> 00:21:05,440
Lepszy rydz niż nic.
Jeśli Laurent się obudzi, obaj się wywiną.

193
00:21:06,520 --> 00:21:07,720
Trzeba działać szybko.

194
00:21:09,080 --> 00:21:13,080
Mam pewien pomysł,
ale Bilzarian musiałby współpracować.

195
00:21:13,160 --> 00:21:14,440
To się nie uda.

196
00:21:19,920 --> 00:21:21,480
Załatwimy to nieoficjalnie.

197
00:21:24,360 --> 00:21:28,600
- Chyba nie chcę wiedzieć.
- Daj spokój. Wysłałeś mnie do J.P.

198
00:21:28,680 --> 00:21:30,160
Nie zgrywaj niewiniątka.

199
00:21:30,240 --> 00:21:32,320
Chcesz tego tak samo jak ja.

200
00:21:32,960 --> 00:21:36,040
Nie prosiłbym, żebyś działał poza prawem.

201
00:21:37,400 --> 00:21:40,000
Nie wiedziałem, że spotkasz się z J.P.

202
00:21:40,080 --> 00:21:43,120
Nie chcę wiedzieć, co planujesz.

203
00:21:44,800 --> 00:21:45,920
Co chcesz powiedzieć?

204
00:21:47,200 --> 00:21:49,520
Obiecałeś, że rozwiążesz tę sprawę.

205
00:22:08,640 --> 00:22:13,200
Po co zawracać sobie głowę?
Nie możemy pozwolić J.P. go zabić?

206
00:22:13,800 --> 00:22:16,680
- Mamy już dość ciał.
- Pieprzyć go.

207
00:22:16,760 --> 00:22:18,920
Jest jebanym handlarzem bronią.

208
00:22:19,000 --> 00:22:21,320
Świat będzie bez niego piękniejszy.

209
00:22:22,120 --> 00:22:23,960
Nie zabijemy go.

210
00:22:25,880 --> 00:22:28,920
- Pojebało cię, Carlos?
- Spoko. Będzie po twojemu.

211
00:22:30,600 --> 00:22:31,920
Mogę ufać twoim ludziom?

212
00:22:33,480 --> 00:22:36,240
Oczywiście. Masz moje słowo.

213
00:22:37,000 --> 00:22:39,040
Działamy bez wsparcia.

214
00:22:39,120 --> 00:22:42,120
Jeśli coś pójdzie nie tak,
Nick nas nie uratuje.

215
00:22:42,680 --> 00:22:46,960
- Nic o tym nie wie.
- To zawodowcy.

216
00:22:47,600 --> 00:22:52,120
Hiszpańscy zawodowcy jak ja.
Wiesz, co to znaczy? Zaufaj mi.

217
00:22:55,400 --> 00:23:00,000
Poznałeś już Miguela. To Fabio i Loco.

218
00:23:02,840 --> 00:23:06,640
- Loco?
- To nie jest jego prawdziwe imię.

219
00:23:08,240 --> 00:23:09,840
Carlos wyjaśnił wam plan?

220
00:23:11,480 --> 00:23:13,080
Bilzarian wyjeżdża za godzinę.

221
00:23:13,640 --> 00:23:16,080
Na lotnisko pojedzie pod nadzorem policji.

222
00:23:16,160 --> 00:23:17,640
Zajmiemy się tym.

223
00:23:17,720 --> 00:23:20,000
Nie muszę przypominać, że to moi koledzy?

224
00:23:26,600 --> 00:23:27,480
W drogę.

225
00:23:29,040 --> 00:23:31,280
Widzisz? Mówiłem ci.

226
00:23:44,640 --> 00:23:45,880
Jest.

227
00:23:48,080 --> 00:23:50,200
Fabio, twoja kolej.

228
00:24:04,920 --> 00:24:07,640
- Dzień dobry.
- Cel odjeżdża.

229
00:24:08,200 --> 00:24:09,480
Zachowajcie odległość.

230
00:24:10,080 --> 00:24:12,280
Nie może wiedzieć, że tu jesteśmy.

231
00:24:13,040 --> 00:24:14,720
Jesteśmy za nim.

232
00:24:17,280 --> 00:24:18,120
Uważaj.

233
00:24:19,440 --> 00:24:21,440
- Hej, ja tu idę.
- Rusz się.

234
00:24:21,520 --> 00:24:24,320
Jestem Loco. Nie zadzieraj ze mną, gościu.

235
00:24:24,960 --> 00:24:27,120
- Co jest, kurwa?
- Zejdź z drogi.

236
00:24:27,200 --> 00:24:28,120
Co on robi?

237
00:24:28,200 --> 00:24:31,520
- Nie dotykajcie mnie.
- Odejdź.

238
00:24:31,600 --> 00:24:34,360
- Spadaj.
- Nie!

239
00:24:35,240 --> 00:24:36,160
Jazda stąd.

240
00:24:43,240 --> 00:24:44,320
Dlaczego stajemy?

241
00:24:44,920 --> 00:24:47,440
Problem techniczny. Musimy wysiąść.

242
00:24:48,960 --> 00:24:49,800
Hej.

243
00:24:51,840 --> 00:24:54,240
Co tu się dzieje? Puść mnie.

244
00:25:00,640 --> 00:25:01,640
Jazda.

245
00:25:33,760 --> 00:25:36,400
- Steve?
- Enrico zaakceptował twoje warunki.

246
00:25:37,320 --> 00:25:38,720
Chce się spotkać wieczorem.

247
00:25:38,800 --> 00:25:42,800
- Gdzie?
- Brocap o 22.

248
00:25:43,640 --> 00:25:45,400
Dobrze. Będę tam.

249
00:26:00,920 --> 00:26:03,960
Dramatyzujesz, Jackson. Wysiądź.

250
00:26:05,560 --> 00:26:06,760
To nieprawda.

251
00:26:07,600 --> 00:26:10,960
Powiedziałam, że nie jedziemy
do wujka Laurenta i już.

252
00:26:11,040 --> 00:26:12,680
To nie wujek, tylko tata.

253
00:26:19,160 --> 00:26:23,040
Spójrz, znaleźli Stellę.

254
00:26:23,920 --> 00:26:25,960
Chodźmy zobaczyć.

255
00:26:29,520 --> 00:26:30,720
Dalej.

256
00:26:35,560 --> 00:26:36,760
Już dobrze.

257
00:26:42,480 --> 00:26:45,160
- Gdzie była?
- W lesie.

258
00:26:45,880 --> 00:26:48,160
- Złapał ją na lasso.
- Nieźle.

259
00:26:51,120 --> 00:26:52,440
Jest ranna?

260
00:26:52,520 --> 00:26:55,000
- Nie. Co innego Laurent.
- Anette.

261
00:26:57,800 --> 00:27:00,400
- Pora odrobić lekcje.
- Nie.

262
00:27:00,480 --> 00:27:03,200
Im szybciej zaczniesz,
tym wcześniej skończysz.

263
00:27:03,920 --> 00:27:06,400
- Potem pójdziemy na frytki.
- OK.

264
00:27:06,480 --> 00:27:09,080
- Mama zaraz przyjdzie.
- Dobrze.

265
00:27:10,680 --> 00:27:13,680
- Uważaj na to, co przy nim mówisz.
- Wybacz.

266
00:27:15,720 --> 00:27:19,080
Dziękuję, że ją przyprowadziliście.

267
00:27:19,160 --> 00:27:21,600
Laurent będzie szczęśliwy.

268
00:27:21,680 --> 00:27:24,560
- Jesteśmy tu, by sobie pomagać.
- A jak.

269
00:27:25,120 --> 00:27:27,280
Chodźmy pobawić się w kowbojów.

270
00:27:33,120 --> 00:27:35,720
Przepraszam cię, kochana.

271
00:28:04,280 --> 00:28:06,400
Na kolana.

272
00:28:21,280 --> 00:28:24,000
Wiecie, kim jestem, do cholery?

273
00:28:27,040 --> 00:28:30,640
Ja wiem. Ale ty mnie nie znasz,
więc mam to gdzieś.

274
00:28:32,920 --> 00:28:34,440
Ty jesteś gliną z hotelu.

275
00:28:36,200 --> 00:28:37,760
Więc ty też.

276
00:28:39,560 --> 00:28:40,720
Co to ma być?

277
00:28:42,160 --> 00:28:44,480
Możesz nie wierzyć,
ale chcemy cię chronić.

278
00:28:45,400 --> 00:28:46,840
J.P. chce cię zabić.

279
00:28:47,720 --> 00:28:50,760
- Nie sądzę.
- Myśli, że go okłamałeś.

280
00:28:52,040 --> 00:28:55,400
Bo wygląda to tak,
jakbyś robił z nami interesy.

281
00:28:56,800 --> 00:28:58,280
To jakaś ściema.

282
00:28:58,360 --> 00:28:59,760
Jedzie tu.

283
00:29:00,640 --> 00:29:02,320
Możesz sam mu to powiedzieć.

284
00:29:03,960 --> 00:29:09,320
Kiedy przyjedzie,
powiem tylko jedno słowo. „Gliny”.

285
00:29:10,760 --> 00:29:11,960
Zdradziłeś go.

286
00:29:13,160 --> 00:29:15,760
On myśli, że już drugi raz.

287
00:29:16,960 --> 00:29:18,640
Więc cokolwiek powiesz,

288
00:29:18,720 --> 00:29:23,000
zabrzmi to jak rozpaczliwa próba
uratowania własnego tyłka.

289
00:29:23,080 --> 00:29:27,080
Nie możecie tego zrobić.
Jesteście z policji.

290
00:29:27,720 --> 00:29:31,680
Wyjaśnijmy sobie coś.
Widzisz tu jakieś radiowozy?

291
00:29:32,840 --> 00:29:34,400
Jakichś prawników?

292
00:29:35,680 --> 00:29:37,400
Nikt nie wie, że tu jesteśmy.

293
00:29:37,480 --> 00:29:39,800
Możemy robić, co tylko chcemy.

294
00:29:41,080 --> 00:29:43,160
A czego chcecie?

295
00:29:45,520 --> 00:29:48,360
Chcecie pieniędzy?

296
00:29:49,120 --> 00:29:52,880
Nie. Chcemy, żebyś z nami współpracował.

297
00:29:56,440 --> 00:30:00,960
Nie patrz na mnie, zasrańcu.
Ja bym wolał, żebyś zdechł.

298
00:30:02,360 --> 00:30:03,760
To proste.

299
00:30:04,320 --> 00:30:08,160
Albo nam pomożesz,
albo oddamy cię w ręce J.P.

300
00:30:11,240 --> 00:30:12,960
Pierdol się.

301
00:30:15,440 --> 00:30:16,800
Jak wolisz.

302
00:30:54,840 --> 00:30:56,720
Niezwykłe miejsce na spotkanie.

303
00:30:58,200 --> 00:30:59,280
Macie broń?

304
00:31:18,120 --> 00:31:21,000
Co my tu robimy, Enrico?

305
00:31:22,360 --> 00:31:24,320
Dobijamy targu, przyjacielu.

306
00:31:25,720 --> 00:31:27,720
Nie przekazał ci moich warunków?

307
00:31:28,480 --> 00:31:29,760
Ależ oczywiście.

308
00:31:45,000 --> 00:31:46,160
Hej.

309
00:31:46,920 --> 00:31:48,240
Co to, u diabła, jest?

310
00:31:48,320 --> 00:31:50,920
Chciałeś Bilzariana, oto on.

311
00:31:51,680 --> 00:31:53,720
Możemy zająć się interesami?

312
00:32:09,280 --> 00:32:10,720
To moja lista zakupów.

313
00:32:13,600 --> 00:32:14,880
Możesz to dostarczyć?

314
00:32:23,120 --> 00:32:26,960
- Poważne plany.
- Mówiłem, że mam wojnę do wygrania.

315
00:32:30,200 --> 00:32:31,880
Mogę to dostarczyć.

316
00:32:33,480 --> 00:32:36,040
- Ale to będzie kosztować.
- No cóż...

317
00:32:36,640 --> 00:32:39,480
Pieniądze to nie problem.

318
00:32:42,800 --> 00:32:45,640
Mówimy o kwocie od 14 do 16 milionów.

319
00:32:46,720 --> 00:32:48,160
W sumie osiem transportów.

320
00:32:51,280 --> 00:32:53,840
Pierwszy będzie gratis, zgodnie z umową.

321
00:32:54,400 --> 00:32:58,080
Serio? On jest wart dwa miliony?

322
00:32:59,880 --> 00:33:00,960
Co takiego zrobił?

323
00:33:04,040 --> 00:33:05,600
To sprawa między nami.

324
00:33:08,760 --> 00:33:10,280
Akceptujesz moje warunki?

325
00:33:16,280 --> 00:33:17,560
Wsadź go do auta.

326
00:33:17,640 --> 00:33:18,760
Nie.

327
00:33:20,520 --> 00:33:21,640
On nigdzie nie idzie.

328
00:33:23,800 --> 00:33:25,280
Myślałem, że się zgadzasz.

329
00:33:25,840 --> 00:33:27,120
Owszem.

330
00:33:27,960 --> 00:33:30,120
Będzie twój, kiedy dostanę broń.

331
00:34:00,080 --> 00:34:01,680
Nie możesz spać?

332
00:34:03,640 --> 00:34:07,920
Martwisz się?
Możesz mi powiedzieć. Co się dzieje?

333
00:34:11,320 --> 00:34:14,159
Czy kiedy tata się obudzi,
będzie mnie pamiętał?

334
00:34:15,120 --> 00:34:16,120
Skarbie...

335
00:34:17,639 --> 00:34:21,159
Nikt tego nie wie.

336
00:34:22,120 --> 00:34:24,080
Nie umiem odpowiedzieć.

337
00:34:24,719 --> 00:34:29,360
Lekarze bardzo o niego dbają.

338
00:34:29,440 --> 00:34:32,920
Robią wszystko, co w ich mocy,
żeby mu pomóc.

339
00:34:33,760 --> 00:34:36,239
Wyjedziemy stąd, jeśli się nie obudzi?

340
00:34:38,080 --> 00:34:39,920
Dlaczego tak myślisz?

341
00:34:40,480 --> 00:34:41,679
Tata jest tu szefem.

342
00:34:42,440 --> 00:34:46,880
To prawda, ale nie wiem.

343
00:34:47,480 --> 00:34:49,920
Nie chcę wyjeżdżać. Podoba mi się tu.

344
00:34:50,480 --> 00:34:56,400
Cokolwiek się wydarzy,
wszystko będzie dobrze, skarbie.

345
00:34:56,480 --> 00:35:01,120
Nie martw się. Mama cię kocha
i zawsze będzie się tobą opiekować.

346
00:35:02,480 --> 00:35:05,680
Rozumiesz? Nie martw się i śpij.

347
00:35:07,440 --> 00:35:08,640
Wygodnie ci?

348
00:35:41,600 --> 00:35:44,840
Widzisz, co się dzieje,
gdy wszyscy robią, co trzeba.

349
00:35:44,920 --> 00:35:46,400
Jeszcze nie jest za późno.

350
00:35:47,640 --> 00:35:48,920
Naprawimy to jutro.

351
00:35:49,000 --> 00:35:51,400
„My”, jasne. Ja będę to musiał naprawić.

352
00:35:51,480 --> 00:35:54,960
BEZ TEMATU - PLIKAUDIO.M4A

353
00:36:39,920 --> 00:36:41,800
Coś taka nerwowa, Nathalie?

354
00:36:42,400 --> 00:36:45,360
- Sumienie gryzie?
- Co tu robisz?

355
00:36:45,440 --> 00:36:49,680
Sądziłaś, że już się nie obudzę?

356
00:36:51,080 --> 00:36:52,440
Nie może cię tu być.

357
00:36:53,520 --> 00:36:55,040
Przyszedłem po swoje.

358
00:36:55,600 --> 00:36:56,760
Mamusiu?

359
00:36:57,520 --> 00:36:58,840
Hej! Jackson!

360
00:36:58,920 --> 00:37:00,440
Jackson, skarbie!

361
00:37:52,720 --> 00:37:55,560
Cześć, piękna. Spokojnie.

362
00:38:46,440 --> 00:38:48,760
- Tak?
- Dzwonił J.P.

363
00:38:50,280 --> 00:38:51,800
Zmienił zdanie.

364
00:38:52,600 --> 00:38:55,640
- Chce dostarczyć w przyszłym tygodniu.
- Ot tak?

365
00:38:57,520 --> 00:38:58,880
Ot tak.

366
00:39:00,760 --> 00:39:03,800
Porozmawiam z Patrickiem.

367
00:39:04,960 --> 00:39:06,560
Myślę, że będzie zadowolony.

368
00:39:10,440 --> 00:39:12,520
- Wszystko dobrze?
- Tak.

369
00:39:13,520 --> 00:39:15,400
Miałeś mi coś puścić.

370
00:39:16,720 --> 00:39:18,880
Ktoś podsłuchał nas w Saint-Malo.

371
00:39:23,360 --> 00:39:26,480
Widzisz, co się dzieje,
gdy wszyscy robią, co trzeba.

372
00:39:26,560 --> 00:39:28,080
Jeszcze nie jest za późno.

373
00:40:14,000 --> 00:40:16,480
Robisz wielki błąd, przyjacielu.

374
00:40:17,040 --> 00:40:18,600
Wyświadczamy ci przysługę.

375
00:40:19,160 --> 00:40:21,120
Bądź grzeczny i siedź cicho,

376
00:40:21,200 --> 00:40:24,320
a za parę dni pozbędziesz się
największego konkurenta.

377
00:40:24,400 --> 00:40:26,800
Nie udawaj, że pada,
gdy plujesz mi w twarz.

378
00:40:27,880 --> 00:40:31,760
Masz jedzenie i picie.
Jeśli czegoś chcesz, proś Enrico.

379
00:40:33,040 --> 00:40:36,000
Tam masz telewizor i filmy na DVD.

380
00:40:36,600 --> 00:40:39,760
Nie próbuj nawet nigdzie dzwonić.
Nie ma tu zasięgu.

381
00:40:42,320 --> 00:40:43,160
Super.

382
00:40:47,200 --> 00:40:49,800
Nie martw się, będziemy go mieć na oku.

383
00:40:53,480 --> 00:40:56,760
Masz pomysł,
jak wygrzebiesz się z tego bagna?

384
00:40:58,440 --> 00:41:00,880
Nie możesz oddać Bilzariana.

385
00:41:00,960 --> 00:41:04,480
Jeśli Nick się dowie, będzie po tobie.

386
00:41:06,600 --> 00:41:09,600
Znajdę jakieś wyjście. Jak zawsze.

387
00:41:11,800 --> 00:41:13,800
Czasem po prostu się nie da.

388
00:41:14,360 --> 00:41:17,000
- Wiesz o tym, prawda?
- Carlos...

389
00:41:17,080 --> 00:41:21,880
Jestem zawsze po twojej stronie.
Ale to wymknęło się spod kontroli.

390
00:42:00,240 --> 00:42:02,480
Yvette? Z Laurentem wszystko dobrze?

391
00:42:02,560 --> 00:42:06,280
- Nic nowego. Ponoć znaleźli konia.
- Tak.

392
00:42:11,560 --> 00:42:15,920
- Co robisz?
- Przywiąż konia do płotu.

393
00:42:17,320 --> 00:42:19,160
Uspokój się, Yvette.

394
00:42:20,880 --> 00:42:23,200
- To nie wina konia.
- Mam to w nosie.

395
00:42:23,280 --> 00:42:25,920
Jest młoda. To był wypadek.

396
00:42:26,520 --> 00:42:29,680
- Dzikie zwierzęta należy usypiać.
- Sprzedaj ją.

397
00:42:29,760 --> 00:42:32,760
- Nie.
- Proszę, Yvette. Uspokój się.

398
00:42:40,640 --> 00:42:41,720
Yvette.

399
00:42:41,800 --> 00:42:42,960
No już.

400
00:42:59,520 --> 00:43:02,120
Wkrótce ktoś zabierze ciało.

401
00:43:48,440 --> 00:43:49,680
Przepraszam.

402
00:43:56,880 --> 00:43:58,080
Wybacz.

403
00:44:02,040 --> 00:44:04,600
Nie wiedziałam, do kogo zadzwonić.

404
00:44:04,680 --> 00:44:06,040
W porządku.

405
00:44:06,120 --> 00:44:07,720
Znaleźli Stellę.

406
00:44:09,320 --> 00:44:12,400
Ale przyjechała Yvette i ją zastrzeliła.

407
00:44:14,560 --> 00:44:16,280
Co my robimy, Steve?

408
00:44:17,960 --> 00:44:19,840
To, co trzeba.

409
00:44:21,080 --> 00:44:22,800
Laurent i J.P. nie mogą wygrać.

410
00:44:22,880 --> 00:44:26,080
- Czego?
- Oni zabili Kim, Nathalie.

411
00:44:26,160 --> 00:44:27,800
Próbowali zabić ciebie.

412
00:44:28,520 --> 00:44:32,160
- Trzeba ich powstrzymać.
- Nie zniosę tego dłużej.

413
00:44:33,560 --> 00:44:36,960
- Nie dam rady.
- To już nie potrwa długo.

414
00:44:37,040 --> 00:44:39,320
Mamy umowę z J.P. Wkrótce to się skończy.

415
00:44:39,400 --> 00:44:40,640
Ale...

416
00:44:40,720 --> 00:44:44,160
A jeśli znów coś się nie uda
albo Laurent się obudzi?

417
00:44:44,240 --> 00:44:49,240
Nie mogę czekać. Zrobiło się
zbyt niebezpiecznie dla mnie i Jacksona.

418
00:44:49,800 --> 00:44:52,560
Nie jestem zawodowcem. Nie wiem, co robię.

419
00:44:53,600 --> 00:44:56,320
Już niedługo. Obiecuję.

420
00:44:57,640 --> 00:44:59,320
To tak nie działa, kolego.

421
00:44:59,400 --> 00:45:02,480
Nie wiesz, jak często
ludzie łamali dane mi słowo.

422
00:45:02,560 --> 00:45:05,080
Czemu mam ci ufać? Nic o tobie nie wiem.

423
00:45:05,160 --> 00:45:07,440
Nawet nie powiesz, jak się nazywasz.

424
00:45:08,320 --> 00:45:09,520
Mam na imię Bob.

425
00:45:15,320 --> 00:45:18,160
Zaufaj mi. Wiem, co czujesz.

426
00:45:18,240 --> 00:45:20,440
Ta praca kosztowała mnie wszystko.

427
00:45:21,600 --> 00:45:24,360
Moje małżeństwo, zdrowie...

428
00:45:25,080 --> 00:45:29,080
Nie śpię od wielu dni.
Czuję, jakbym płynął pod prąd,

429
00:45:29,160 --> 00:45:31,080
ale jeśli się zatrzymam, utonę.

430
00:45:31,760 --> 00:45:34,320
Nie wiem, jak długo wytrzymam.

431
00:45:37,000 --> 00:45:39,360
Sam nie dam rady. Potrzebuję cię.

432
00:46:01,080 --> 00:46:02,440
Nie powinniśmy.

433
00:47:01,160 --> 00:47:04,120
Co będzie, jeśli nie zamkniesz Bergerów?

434
00:47:05,840 --> 00:47:09,040
Nie myśl o tym. Nie dopuszczę do tego.

435
00:47:10,440 --> 00:47:11,840
Wszystko będzie dobrze.

436
00:47:45,840 --> 00:47:48,880
W NASTĘPNYM ODCINKU

437
00:47:49,560 --> 00:47:50,640
Zapnij pas.

438
00:47:50,720 --> 00:47:53,440
Jestem z Armenii. Nie zapinamy pasów.

439
00:47:56,040 --> 00:47:57,160
Chodź.

440
00:48:02,920 --> 00:48:07,560
Jeśli powinienem coś wiedzieć,
to jest dobry moment.

441
00:48:07,640 --> 00:48:12,120
Laurent się obudził. Musisz mi pomóc.
J.P. po mnie przyjechał.

442
00:48:14,360 --> 00:48:16,040
Nie testuj mnie.

443
00:48:16,120 --> 00:48:19,120
Martwy handlarz bronią
to moje najmniejsze zmartwienie.

444
00:48:19,680 --> 00:48:21,680
Masz mi powiedzieć,

445
00:48:21,760 --> 00:48:23,320
czy to prawda.

446
00:48:34,640 --> 00:48:36,640
Napisy: Gabriela Deryło

