﻿1
00:00:09,480 --> 00:00:13,720
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:23,080 --> 00:00:24,080
Też jest gliną.

3
00:00:26,480 --> 00:00:27,560
Nathalie...

4
00:00:29,040 --> 00:00:33,040
Wiemy, że dzwoniłaś wczoraj do Lisy,
nie czujesz się bezpiecznie,

5
00:00:33,640 --> 00:00:37,159
a w głębi serca wiesz,
że bracia Berger to przestępcy.

6
00:00:37,240 --> 00:00:39,840
To nieprawda. Nic nie wiem.

7
00:00:40,400 --> 00:00:43,680
Dlatego do niej zadzwoniłam.
Potrzebuję odpowiedzi.

8
00:00:43,760 --> 00:00:46,480
Wiesz, że JP był aresztowany.

9
00:00:46,560 --> 00:00:50,360
Tak, ale to było dawno temu
i nie znam szczegółów.

10
00:00:50,440 --> 00:00:56,720
JP wpadł za przekupienie Saudyjczyków,
którzy chcieli kupić od niego broń.

11
00:00:56,800 --> 00:01:01,000
Spędził w więzieniu parę lat,
a potem otworzył własny interes.

12
00:01:03,920 --> 00:01:06,760
Nie mam z tym nic wspólnego.

13
00:01:08,480 --> 00:01:10,280
Ale ojciec twojego syna tak.

14
00:01:17,080 --> 00:01:18,200
Proszę.

15
00:01:19,360 --> 00:01:22,400
JP z dowódcą rebeliantów z Somalii.

16
00:01:24,640 --> 00:01:28,600
A tu Laurent i JP
w ukraińskiej ambasadzie w Brukseli.

17
00:01:28,680 --> 00:01:30,880
Sprowadzają broń z Ukrainy.

18
00:01:36,960 --> 00:01:38,600
Tych dwóch pewnie znasz.

19
00:01:39,160 --> 00:01:44,240
Dr Gassama i Daniel Akwane. Ten pierwszy
dowodzi buntem w Sudanie Południowym.

20
00:01:44,320 --> 00:01:47,960
Bergerowie sprzedają broń tym,
którzy nie mogą kupić jej legalnie.

21
00:01:49,240 --> 00:01:53,800
Przestępcom, dyktatorom, wojskom,
które zabijają kobiety i dzieci.

22
00:01:54,600 --> 00:01:59,080
Są odpowiedzialni za ludobójstwa
i zamachy terrorystyczne na całym świecie.

23
00:01:59,160 --> 00:02:00,520
Na tym się bogacą.

24
00:02:03,400 --> 00:02:06,800
To nie jest możliwe.

25
00:02:08,360 --> 00:02:11,920
Słyszałaś o aktywistce
zastrzelonej w Brukseli?

26
00:02:13,440 --> 00:02:14,600
Nie.

27
00:02:21,920 --> 00:02:22,960
Kim De Rooij.

28
00:02:25,920 --> 00:02:28,200
Kim wpadła na trop Bergerów.

29
00:02:32,000 --> 00:02:33,120
Nathalie...

30
00:02:38,480 --> 00:02:39,960
Oni ją zabili.

31
00:02:42,320 --> 00:02:43,320
Kurwa.

32
00:02:48,360 --> 00:02:52,280
Niemożliwe. Nie Laurent.

33
00:02:52,360 --> 00:02:54,760
To niemożliwe.

34
00:02:54,840 --> 00:02:57,880
Ma trudny charakter,
ale nie jest złym człowiekiem.

35
00:02:57,960 --> 00:03:01,160
Dba o mnie i Jacksona. Kocha nas.

36
00:03:05,520 --> 00:03:10,480
- Tu Gerrit De Vreese.
- Dzień dobry. Mówi Laurent Berger.

37
00:03:10,560 --> 00:03:13,400
Wysłał pan maila z prośbą o referencje

38
00:03:13,480 --> 00:03:16,720
dla jednej z moich pracownic,
Nathalie Geudens.

39
00:03:16,800 --> 00:03:18,160
Zgadza się.

40
00:03:18,240 --> 00:03:23,360
Nathalie ma problemy.
Jest byłą narkomanką.

41
00:03:23,440 --> 00:03:26,360
Cztery lata temu
potrąciła człowieka po pijanemu

42
00:03:26,440 --> 00:03:28,080
i ma ogromne długi.

43
00:03:28,160 --> 00:03:30,400
Zawsze prosi mnie o więcej pieniędzy.

44
00:03:30,480 --> 00:03:35,080
Coś takiego.
Zrobiła na mnie zupełnie inne wrażenie.

45
00:03:35,160 --> 00:03:37,600
Chciałem dać jej tę pracę.

46
00:03:39,760 --> 00:03:42,440
Kręci mi się w głowie.
Potrzebuję powietrza.

47
00:03:43,120 --> 00:03:46,360
Otwierać drzwi!

48
00:03:50,960 --> 00:03:53,880
- Spokojnie, Nathalie.
- Zostawcie mnie!

49
00:03:53,960 --> 00:03:58,440
Wiem, że ciężko to ogarnąć. Będzie dobrze.

50
00:03:58,520 --> 00:04:01,520
- Czego ode mnie chcecie?
- Chcemy ich powstrzymać.

51
00:04:02,600 --> 00:04:03,520
Pomóż nam.

52
00:04:03,600 --> 00:04:07,400
- Jestem barmanką, nie gliną, Steve.
- Spokojnie.

53
00:04:07,480 --> 00:04:11,560
Muszę jakoś wrócić na rancho
i odbudować stosunki z Laurentem.

54
00:04:12,120 --> 00:04:14,480
Tylko ty możesz nam pomóc.

55
00:04:15,120 --> 00:04:20,520
Wiemy, że chcesz stamtąd odejść,
ale nie możesz, bo masz długi.

56
00:04:21,320 --> 00:04:26,079
Wiemy, że Laurent ci pomaga.
My też możemy ci pomóc.

57
00:04:29,120 --> 00:04:30,520
Co z moim synem?

58
00:04:32,400 --> 00:04:35,720
To bardzo ważne,
żeby odciąć go od Bergerów.

59
00:04:35,800 --> 00:04:38,080
Możemy dać ci nowe życie.

60
00:04:39,240 --> 00:04:41,200
Damy ci nową tożsamość.

61
00:04:41,280 --> 00:04:44,480
Będziesz mogła zacząć od nowa. Dobrze?

62
00:04:47,080 --> 00:04:50,160
Muszę to przemyśleć.

63
00:04:54,640 --> 00:04:56,120
Niech to szlag.

64
00:05:24,720 --> 00:05:29,840
Mamo?

65
00:05:29,920 --> 00:05:32,240
Odpowiedz, mamo.

66
00:05:32,320 --> 00:05:35,480
- Co się stało?
- Dlaczego mój kapelusz jest brudny?

67
00:05:36,200 --> 00:05:39,200
To twoja wina. Czemu to zrobiłaś?

68
00:05:41,560 --> 00:05:43,200
Mamusiu?

69
00:05:43,280 --> 00:05:45,960
- Kurwa.
- Mamo?

70
00:05:46,040 --> 00:05:48,480
Zamknij się, do diabła!

71
00:05:55,040 --> 00:05:58,520
Wybacz, Jackson. Nie powinnam była.

72
00:05:58,600 --> 00:06:02,640
Mama nie powinna się tak zachowywać.
Czuję się... Zaczekaj.

73
00:06:04,640 --> 00:06:07,960
- Cześć, Laurent.
- Dlaczego nie odbierasz?

74
00:06:08,040 --> 00:06:10,280
Dzwoniłem kilka razy. Gdzie jesteś?

75
00:06:12,640 --> 00:06:15,480
Pojechałam po Jacksona do szkoły.

76
00:06:15,560 --> 00:06:16,880
Cześć, wujku.

77
00:06:16,960 --> 00:06:20,800
Ucałuj go ode mnie. Posłuchaj, Nathalie.

78
00:06:20,880 --> 00:06:25,240
Mam zaproszenie na aukcję koni we środę.
Mogę zabrać osobę towarzyszącą.

79
00:06:25,320 --> 00:06:29,480
To eleganckie wydarzenie.
Wszystko w cenie, piękne konie...

80
00:06:29,560 --> 00:06:32,320
Pomyślałem, że cię zaproszę.

81
00:06:34,880 --> 00:06:38,920
To wszystko brzmi bardzo pięknie.

82
00:06:39,000 --> 00:06:43,040
Ale to mój dzień wolny i mam już plany.

83
00:06:43,120 --> 00:06:45,840
Tak? Nie możesz przełożyć?

84
00:06:46,840 --> 00:06:49,400
Spróbuję.

85
00:06:49,480 --> 00:06:56,360
Muszę wiedzieć najpóźniej do jutra.
Nie chcę iść sam.

86
00:06:56,440 --> 00:07:01,800
Postaram się.
Muszę kończyć. Stoję na poboczu.

87
00:07:02,520 --> 00:07:05,000
- Dobrze.
- Na razie, Laurent.

88
00:07:29,680 --> 00:07:30,800
Chodź, skarbie.

89
00:07:34,000 --> 00:07:34,920
Nathalie.

90
00:07:35,640 --> 00:07:36,720
JP.

91
00:07:38,000 --> 00:07:40,760
- W porządku?
- Tak.

92
00:07:53,880 --> 00:07:55,080
Proszę.

93
00:08:15,960 --> 00:08:20,440
Nie zaczynaj jeszcze pracy domowej.
Musimy gdzieś pojechać. Zaraz wracam.

94
00:08:48,600 --> 00:08:49,640
A niech to.

95
00:08:54,200 --> 00:08:55,800
Masz coś na sumieniu?

96
00:08:56,840 --> 00:08:58,200
Co tu robisz?

97
00:08:59,080 --> 00:09:00,280
Nie chcesz mnie tu?

98
00:09:01,280 --> 00:09:04,400
Ależ skąd. Zwykle tu nie zaglądasz.

99
00:09:05,840 --> 00:09:10,040
Chciało mi się pić.
Chyba mogę się napić w barze?

100
00:09:10,120 --> 00:09:12,600
- Jasne.
- Jackson mówi, że ci niedobrze.

101
00:09:14,360 --> 00:09:19,560
Problemy żołądkowe.
Wymiotowałam wcześniej, ale już mi lepiej.

102
00:09:20,480 --> 00:09:21,680
Chcesz szklankę?

103
00:09:22,480 --> 00:09:23,800
Chodź, dam ci.

104
00:09:29,880 --> 00:09:31,120
Dokąd się wybierasz?

105
00:09:32,920 --> 00:09:38,000
Nigdzie. Do sklepu
i apteki po coś na żołądek.

106
00:09:41,800 --> 00:09:42,920
Jesteś spięta.

107
00:09:45,040 --> 00:09:50,040
Mam wiele na głowie.
Takie życie samotnej matki.

108
00:09:51,920 --> 00:09:54,080
Muszę lecieć, jeśli pozwolisz.

109
00:10:01,040 --> 00:10:03,600
Nie rozmawialiśmy o sytuacji z Sharon.

110
00:10:04,880 --> 00:10:08,480
Wszyscy byliśmy w szoku.

111
00:10:10,080 --> 00:10:12,080
Pamiętasz o naszej umowie, prawda?

112
00:10:15,400 --> 00:10:17,160
- Nie zapominaj.
- Nie zapomnę.

113
00:10:22,520 --> 00:10:24,560
Nie możemy mieć tajemnic.

114
00:10:26,440 --> 00:10:27,440
A więc...

115
00:10:29,760 --> 00:10:31,800
Powinienem o czymś wiedzieć?

116
00:10:36,960 --> 00:10:42,120
NIEZNANY NUMER

117
00:10:45,640 --> 00:10:48,280
- Tu Steve.
- Mówi Jean-Pierre Berger.

118
00:10:49,320 --> 00:10:53,160
Słyszałem o nieporozumieniu
między tobą a moim bratem.

119
00:10:54,520 --> 00:10:57,280
Chciałbym się spotkać i o tym porozmawiać.

120
00:10:57,360 --> 00:10:59,000
Po co?

121
00:10:59,080 --> 00:11:04,440
Żeby coś sobie wyjaśnić.
Spotkajmy się u nas w firmie o 22.

122
00:11:05,600 --> 00:11:08,520
Jasne. Do zobaczenia.

123
00:11:08,600 --> 00:11:09,640
Dziękuję.

124
00:11:14,960 --> 00:11:18,280
- Bob?
- Nick. Dzwonił do mnie JP Berger.

125
00:11:18,360 --> 00:11:19,800
Chce się spotkać wieczorem.

126
00:11:20,760 --> 00:11:23,760
- Nathalie się odzywała?
- Nie. Dlaczego pytasz?

127
00:11:24,360 --> 00:11:26,040
Myślisz, że nas wydała?

128
00:11:27,840 --> 00:11:28,840
Nie wiem.

129
00:12:29,880 --> 00:12:31,080
Halo?

130
00:12:45,800 --> 00:12:47,320
Dzięki, że jesteś.

131
00:12:49,600 --> 00:12:52,600
Mam mało czasu, więc streszczaj się.

132
00:12:53,520 --> 00:12:55,760
Słyszałem o waszym nieporozumieniu.

133
00:12:57,240 --> 00:12:59,520
Jednego nie rozumiem.

134
00:13:00,520 --> 00:13:06,160
Najpierw go bijesz, a potem ostrzegasz,
że obserwują go gliny.

135
00:13:06,240 --> 00:13:07,240
Dlaczego?

136
00:13:09,520 --> 00:13:11,600
Bo sam oczekiwałbym tego od innych.

137
00:13:12,480 --> 00:13:15,880
Chciałbyś, żebyśmy to samo
zrobili dla ciebie?

138
00:13:16,800 --> 00:13:18,120
Gdzie cię zatrzymali?

139
00:13:20,520 --> 00:13:21,880
Kawałek stąd.

140
00:13:23,440 --> 00:13:25,200
Dwóch gliniarzy w cywilu.

141
00:13:26,520 --> 00:13:29,520
Wszystko widzieli,
więc musieli stać tam jakiś czas.

142
00:13:30,200 --> 00:13:31,800
Przesłuchali cię na miejscu?

143
00:13:32,760 --> 00:13:33,760
Nie.

144
00:13:35,120 --> 00:13:38,040
Zabrali mnie na posterunek.
Spędziłem noc w celi.

145
00:13:38,800 --> 00:13:40,720
Za nielegalne posiadanie broni.

146
00:13:40,800 --> 00:13:42,760
Kto cię przesłuchiwał?

147
00:13:46,080 --> 00:13:47,080
Patrick Diericks.

148
00:13:49,840 --> 00:13:53,320
Sprawdziłem go.
Zajmuje się sprawami przemytu broni.

149
00:13:54,520 --> 00:13:55,800
O co pytał?

150
00:13:58,360 --> 00:13:59,840
O powód bójki.

151
00:14:00,440 --> 00:14:03,280
Czy robię z wami interesy, skąd mam broń.

152
00:14:03,360 --> 00:14:04,320
Co powiedziałeś?

153
00:14:06,280 --> 00:14:08,720
- Że zaczepiałeś moją dziewczynę.
- Spokój.

154
00:14:08,800 --> 00:14:10,720
- Laurent.
- Niech się odwali.

155
00:14:16,320 --> 00:14:20,640
Czemu jesteście tacy spięci? Kłopoty?

156
00:14:23,760 --> 00:14:24,760
Nie.

157
00:14:26,320 --> 00:14:28,520
Po co nosisz broń?

158
00:14:30,160 --> 00:14:31,200
Dla ochrony.

159
00:14:33,840 --> 00:14:38,280
Przewożę towar z punktu A do B.
Nie zadaję za dużo pytań.

160
00:14:40,480 --> 00:14:41,320
Towar?

161
00:14:41,960 --> 00:14:45,080
- Jaki towar?
- Rusz wyobraźnią.

162
00:14:45,760 --> 00:14:47,480
Mój szef jest Holendrem.

163
00:14:52,880 --> 00:14:55,960
A wy? Co tu robicie?

164
00:14:56,520 --> 00:14:59,920
Dlaczego chcesz wiedzieć?
Po co wypytujesz?

165
00:15:00,920 --> 00:15:02,160
Nieważne.

166
00:15:07,000 --> 00:15:07,920
Hej, Steve.

167
00:15:10,760 --> 00:15:14,160
Dzięki za informacje. Doceniamy to.

168
00:15:15,000 --> 00:15:16,120
Nie ma za co.

169
00:15:49,040 --> 00:15:49,920
Patrick Diericks.

170
00:15:50,680 --> 00:15:51,920
Musiałeś?

171
00:15:52,000 --> 00:15:55,520
Wiedzą, że wiem o handlu bronią.
Możemy rozmawiać otwarcie.

172
00:15:55,600 --> 00:15:58,760
Nie byli zbyt gadatliwi,
a twój tydzień prawie minął.

173
00:15:58,840 --> 00:16:02,280
Jeśli wkrótce nie zdarzy się przełom,
zamykam sprawę.

174
00:16:09,160 --> 00:16:11,640
- Nathalie się odzywała?
- Nie.

175
00:16:21,360 --> 00:16:24,200
Dasz buziaka? Pa, kochanie.

176
00:16:24,280 --> 00:16:26,680
Masz szminkę na policzku. Do później.

177
00:16:28,000 --> 00:16:32,560
Możemy porozmawiać, pani Geudens?

178
00:16:34,680 --> 00:16:40,800
Chciałam przypomnieć, że termin płatności
za wycieczkę minął dwa tygodnie temu.

179
00:16:40,880 --> 00:16:44,000
Dostaliśmy pani pozwolenie dla Jacksona,

180
00:16:44,080 --> 00:16:48,520
ale chciałam się upewnić,
że płatność się nie zawieruszyła.

181
00:16:49,080 --> 00:16:54,480
W zeszłym miesiącu było krucho
z pieniędzmi, ale zajmę się tym od razu.

182
00:16:54,560 --> 00:16:57,640
Czekam na pieniądze.

183
00:16:57,720 --> 00:17:00,320
Proszę dać mi kilka dni.

184
00:17:00,400 --> 00:17:06,840
Znamy pani sytuację. Można temu zaradzić.

185
00:17:06,920 --> 00:17:09,440
Fundusz dla rodzin w trudnej sytuacji.

186
00:17:09,520 --> 00:17:12,119
To nie będzie konieczne. Poradzę sobie.

187
00:17:12,200 --> 00:17:17,319
- Potrzebuję tylko paru dni.
- Miło to słyszeć.

188
00:17:17,400 --> 00:17:18,880
Do widzenia.

189
00:17:30,280 --> 00:17:34,600
- Będziesz tu stał codziennie?
- Dopóki nie odbierzesz telefonu.

190
00:17:39,160 --> 00:17:43,200
JP mnie wypytywał.
Bez obaw. Nic mu nie powiedziałam.

191
00:17:43,280 --> 00:17:45,640
Ale on jakby czuje, że coś jest nie tak.

192
00:17:46,360 --> 00:17:51,400
Nie znacie go.
On jest naprawdę niebezpieczny.

193
00:17:55,320 --> 00:17:59,080
Nie mogę tego zrobić.
Poproście kogoś innego.

194
00:18:00,080 --> 00:18:01,680
JP o niczym nie wie.

195
00:18:02,840 --> 00:18:05,240
Tylko udaje. To sztuczka.

196
00:18:05,840 --> 00:18:09,680
- Ty masz wszystkie informacje.
- Źle się z tym czuję.

197
00:18:14,440 --> 00:18:20,840
Jeśli wam pomogę, dacie mi nową tożsamość?

198
00:18:22,520 --> 00:18:25,760
Co z długami i wyrokiem? Wymażecie je?

199
00:18:27,000 --> 00:18:30,720
Jeśli pomożesz nam ich złapać,
wymażemy twoją kartotekę,

200
00:18:32,960 --> 00:18:34,640
ale nie to, co zrobiłaś.

201
00:18:37,480 --> 00:18:39,840
Myślę o tym każdego dnia.

202
00:18:40,880 --> 00:18:46,240
Myślisz, że nie pamiętam,
że zabiłam człowieka?

203
00:18:46,320 --> 00:18:47,640
Nie powiedziałem tego.

204
00:18:47,720 --> 00:18:51,480
Wiem, że zasługuję na karę.
Uporam się z tym.

205
00:18:53,120 --> 00:18:56,920
Ale nie Jackson. Mój kochany chłopiec.

206
00:19:00,080 --> 00:19:01,160
Posłuchaj.

207
00:19:02,720 --> 00:19:04,840
Każdy zrobił coś, czego potem żałował.

208
00:19:04,920 --> 00:19:06,440
- Jasne.
- Masz.

209
00:19:10,280 --> 00:19:13,080
- Co to?
- Byłem czysty prawie dziesięć lat.

210
00:19:13,880 --> 00:19:15,960
Powinęła mi się noga.

211
00:19:18,120 --> 00:19:19,800
Teraz jestem czysty od roku.

212
00:19:23,360 --> 00:19:26,160
Masz szansę odciąć się od przeszłości.

213
00:19:29,720 --> 00:19:31,920
Możesz już coś dla nas zrobić.

214
00:19:32,560 --> 00:19:33,600
Co?

215
00:19:34,600 --> 00:19:38,760
Podsłuchaliśmy,
że Laurent zaprosił cię na aukcję koni.

216
00:19:38,840 --> 00:19:42,400
- Podsłuchaliście?
- Pojedź tam z nim.

217
00:19:46,240 --> 00:19:48,200
Co wy u diabła knujecie?

218
00:19:48,280 --> 00:19:53,600
Chcemy ponownie skontaktować
Laurenta ze Steve'em.

219
00:20:02,800 --> 00:20:06,400
Nie do wiary, co mu wyciągnęli z zatok.

220
00:20:06,960 --> 00:20:10,080
Lekarz nawet zrobił zdjęcie.
Ale to śmierdziało.

221
00:20:11,360 --> 00:20:13,880
To wiele wyjaśnia.

222
00:20:13,960 --> 00:20:16,560
Nigdy więcej tego nie zaniedbamy, kotku.

223
00:20:16,640 --> 00:20:19,560
Następnym razem dam znać na czas.

224
00:20:20,800 --> 00:20:23,560
- Idziemy?
- Nie skończyłem drinka.

225
00:20:23,640 --> 00:20:26,200
Dopisz nam do rachunku.
Zapłacimy w piątek.

226
00:20:27,360 --> 00:20:29,200
- Na razie, piękna.
- Na razie.

227
00:20:29,280 --> 00:20:31,600
- Cześć, Laurent.
- Do jutra.

228
00:20:31,680 --> 00:20:33,200
- Pa.
- Na razie.

229
00:20:40,400 --> 00:20:41,440
Proszę, kawa.

230
00:20:41,520 --> 00:20:42,600
Dzięki.

231
00:20:47,080 --> 00:20:48,840
Chcę pojechać na licytację.

232
00:20:49,840 --> 00:20:51,960
Za późno.

233
00:20:52,760 --> 00:20:53,680
Dlaczego?

234
00:20:53,760 --> 00:20:58,240
Nie wydałaś się zainteresowana.
Nie zamierzałem cię błagać.

235
00:20:58,320 --> 00:21:01,120
Daj spokój. Nie miałam tego na myśli.

236
00:21:01,200 --> 00:21:05,440
Nie martw się, Nathalie. To nic ważnego.

237
00:21:07,320 --> 00:21:09,880
Nathalie, mogę jeszcze jedną colę?

238
00:21:14,280 --> 00:21:15,800
- Proszę.
- Dziękuję.

239
00:21:20,240 --> 00:21:23,520
Wybacz. Nie chcę narzekać,

240
00:21:24,480 --> 00:21:30,920
ale ciągle tylko pracuję. Jestem zmęczona.
Nie mam kiedy się rozerwać.

241
00:21:31,640 --> 00:21:35,520
Chciałabym się tam z tobą wybrać.

242
00:21:36,360 --> 00:21:37,720
Na pewno jest za późno?

243
00:21:44,120 --> 00:21:47,960
Daj buziaka. Zobaczę, co da się zrobić.

244
00:21:55,280 --> 00:21:56,360
Moja piękna.

245
00:22:11,200 --> 00:22:12,200
Cześć.

246
00:22:12,280 --> 00:22:15,920
Chciałem tylko dać znać,
że wystawiamy tego konia na aukcji.

247
00:22:16,560 --> 00:22:19,800
Facet nie był zadowolony,
ale jesteśmy na liście.

248
00:22:19,880 --> 00:22:20,920
Świetnie.

249
00:22:21,840 --> 00:22:26,400
Nasi przyjaciele z Holandii
będą dziś wieczorem koło 20. Pasuje?

250
00:22:26,480 --> 00:22:28,560
Idealnie. Będę tam.

251
00:22:40,400 --> 00:22:42,320
Oblałeś recenzję książki?

252
00:22:43,400 --> 00:22:47,000
Wybierz taką, z której zrobili film,
i opowiedz o tym.

253
00:22:48,080 --> 00:22:50,800
Nie było takich na liście.

254
00:22:50,880 --> 00:22:56,120
Poza tym za późno oddałem.
Vermassen ucina za to ocenę.

255
00:22:56,200 --> 00:22:57,200
Co z tego?

256
00:22:57,280 --> 00:23:00,600
Gdyby praca była dobra,
nie dostałbyś pały, Einsteinie.

257
00:23:00,680 --> 00:23:05,320
Czemu jesteś dla mnie taki surowy?
To nie mnie złapali na jaraniu trawy.

258
00:23:05,400 --> 00:23:08,480
- Ani nie uciekam z lekcji.
- Zamknij się, David.

259
00:23:08,560 --> 00:23:12,480
- Czemu uciekasz z lekcji, Polly?
- Dostała też uwagę.

260
00:23:12,560 --> 00:23:15,640
- Nie ruszaj tego.
- „Szanowni rodzice...”

261
00:23:15,720 --> 00:23:18,760
- Zostaw to.
- „Polly opuściła lekcje bez...”

262
00:23:18,840 --> 00:23:22,200
- Dzieci, przestańcie.
- Nie dotykaj tego!

263
00:23:23,920 --> 00:23:26,760
- Idź do pokoju.
- Palant.

264
00:23:29,080 --> 00:23:31,480
- Czemu opuszczasz lekcje?
- Odczep się.

265
00:24:14,840 --> 00:24:17,800
LICEUM IM. ŚW. JÓZEFA

266
00:24:30,720 --> 00:24:32,840
Mamo. Wujek Laurent tu jest.

267
00:24:35,720 --> 00:24:38,000
- Wychodzę, Kaylee.
- Dobrze.

268
00:24:38,080 --> 00:24:41,520
Powinnam wrócić koło 20.
Nie będziemy długo siedzieć.

269
00:24:42,120 --> 00:24:44,720
Wiesz, gdzie co jest. Chleb jest w szafce,

270
00:24:44,800 --> 00:24:46,720
reszta w lodówce.

271
00:24:46,800 --> 00:24:50,560
Może zjeść kanapki z czekoladą na kolację.
Tylko bądź grzeczny.

272
00:24:51,120 --> 00:24:53,760
- Udanej zabawy.
- Wam też.

273
00:24:53,840 --> 00:24:58,720
Przytul mnie, kochanie.

274
00:25:00,120 --> 00:25:02,440
- Pamiętaj, że mama cię kocha.
- Wiem.

275
00:25:14,720 --> 00:25:17,000
Pięknie wyglądasz, Nathalie.

276
00:25:17,080 --> 00:25:19,400
- Wspaniale.
- Ty też.

277
00:25:20,680 --> 00:25:24,160
- Czegoś ci jednak brakuje.
- Naprawdę?

278
00:25:24,720 --> 00:25:25,720
Czegoś takiego.

279
00:25:29,040 --> 00:25:31,560
To należy do twojej matki, Laurent.

280
00:25:31,640 --> 00:25:34,960
Nigdy tego nie nosi.
Wiedziałem, że tobie się spodoba.

281
00:25:37,440 --> 00:25:41,200
Tak rzadko wychodzisz.
Powinnaś wyglądać wyjątkowo pięknie.

282
00:26:15,840 --> 00:26:18,680
- Zawstydzasz mnie.
- To twój wielki dzień.

283
00:26:20,080 --> 00:26:21,320
O kurczę.

284
00:26:36,360 --> 00:26:38,240
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

285
00:26:40,320 --> 00:26:41,800
- Proszę.
- Dziękuję.

286
00:26:49,200 --> 00:26:51,240
- Proszę.
- Dzięki.

287
00:27:00,440 --> 00:27:02,240
Za życie i miłość.

288
00:27:04,640 --> 00:27:06,480
Musisz patrzeć mi w oczy.

289
00:27:07,080 --> 00:27:10,200
Albo siedem lat słabego seksu.
Chyba tego nie chcesz?

290
00:27:19,000 --> 00:27:20,520
Zaczyna się za 10 minut.

291
00:27:20,600 --> 00:27:24,600
Chcę z tobą o czymś porozmawiać.

292
00:27:27,640 --> 00:27:30,080
- Nathalie...
- Co?

293
00:27:31,320 --> 00:27:33,240
Czemu masz przede mną tajemnice?

294
00:27:35,520 --> 00:27:38,040
O co ci chodzi?

295
00:27:39,120 --> 00:27:40,760
Zmieniłaś się.

296
00:27:44,320 --> 00:27:48,000
- Nie wiem.
- Od kiedy poszłaś na rozmowę o pracę.

297
00:27:49,520 --> 00:27:53,240
Rozumiem, że chcesz iść do przodu.

298
00:27:53,320 --> 00:27:57,640
Wszyscy chcą, ja też. Ale za jaką cenę?

299
00:28:00,880 --> 00:28:03,720
Ile razy zaczynałaś od nowa?

300
00:28:04,880 --> 00:28:08,840
Ile razy przeprowadzaliście się
z Jacksonem? Sześć? Siedem?

301
00:28:09,680 --> 00:28:14,040
Nie tego mu potrzeba.
Chłopak potrzebuje prawdziwego domu.

302
00:28:14,120 --> 00:28:16,480
Rancho może być jego domem.

303
00:28:17,400 --> 00:28:20,000
Ma tam rodzinę, może wychodzić na dwór...

304
00:28:20,080 --> 00:28:23,960
- Wiem, ale...
- Posłuchaj.

305
00:28:26,440 --> 00:28:28,760
Wiem, że długi, które spłacasz,

306
00:28:28,840 --> 00:28:32,040
nie dają ci spokojnie spać.

307
00:28:33,720 --> 00:28:35,800
- To prawda.
- Posłuchaj.

308
00:28:37,400 --> 00:28:38,760
Spłacimy je na raz.

309
00:28:39,320 --> 00:28:40,760
- Mam pieniądze.
- Nie.

310
00:28:40,840 --> 00:28:43,800
- Nie powinieneś, Laurent.
- Posłuchaj mnie.

311
00:28:43,880 --> 00:28:48,120
Chcę, żeby mój syn był szczęśliwy.
Ale najpierw ty musisz być szczęśliwa.

312
00:28:49,320 --> 00:28:51,400
Rozumiesz, co chcę powiedzieć?

313
00:28:53,400 --> 00:28:55,560
Chcę cię uszczęśliwić.

314
00:28:58,520 --> 00:29:01,080
Dla ciebie zostawię wszystko.

315
00:29:03,800 --> 00:29:05,160
Zamknę firmę.

316
00:29:05,720 --> 00:29:07,640
Będziemy razem prowadzić rancho.

317
00:29:07,720 --> 00:29:10,600
Będziemy mieć mnóstwo czasu
dla Jacksona i koni.

318
00:29:10,680 --> 00:29:13,600
Nie będą nam rozkazywać,
bo będziemy wolni.

319
00:29:13,680 --> 00:29:18,600
- Teraz tak mówisz, ale czy to zrobisz?
- Mówię poważnie.

320
00:29:20,240 --> 00:29:22,160
Nie oczekuję odpowiedzi od razu.

321
00:29:23,480 --> 00:29:27,320
Chcę, żebyś wiedziała, co o nas myślę.

322
00:29:27,400 --> 00:29:31,640
Szanowni państwo.
W imieniu komisji kwalifikacyjnej

323
00:29:31,720 --> 00:29:37,320
pragnę powitać państwa
na czwartej edycji naszej XII.

324
00:30:00,200 --> 00:30:01,920
- Do jutra.
- Na razie.

325
00:30:07,400 --> 00:30:08,360
Dzień dobry.

326
00:30:10,960 --> 00:30:12,280
Mogę o coś spytać?

327
00:30:14,240 --> 00:30:16,080
Przekażesz to ojcu?

328
00:30:18,400 --> 00:30:19,960
Powiedz, że to od Ferry'ego.

329
00:30:33,440 --> 00:30:37,600
Panie i panowie,
Venicio zostaje sprzedany za 110 tysięcy.

330
00:30:37,680 --> 00:30:39,760
Powodzenia dla nowych właścicieli.

331
00:30:39,840 --> 00:30:41,240
Serdecznie dziękujemy.

332
00:30:43,240 --> 00:30:46,080
Następny koń to Blue Bayou...

333
00:30:46,160 --> 00:30:51,360
Kosztowało mnie to kupę kasy.
Nie mówię o kolacji za 400 euro.

334
00:30:51,440 --> 00:30:54,360
- Kobieta sprzedała mi opryszczkę.
- Co?

335
00:30:54,440 --> 00:30:58,040
- Weź wytłumacz to żonie.
- Hej, palanty.

336
00:30:59,320 --> 00:31:02,400
- Siadać.
- W czym problem? Jest pełno miejsca.

337
00:31:02,480 --> 00:31:03,400
Nie.

338
00:31:03,480 --> 00:31:05,640
Blokujecie wszystkim widok.

339
00:31:13,040 --> 00:31:16,960
To wydarzenie dla ludzi z klasą, dupku.

340
00:31:17,040 --> 00:31:18,440
Spieprzaj, grubasie.

341
00:31:18,520 --> 00:31:23,520
Widzę, że starasz się powstrzymać.
Znam to uczucie.

342
00:31:23,600 --> 00:31:29,080
Z chęcią wyładowałbym się na takich
dupkach jak wy, którzy psują mi dzień.

343
00:31:29,160 --> 00:31:32,320
Nie zrobię tego, bo jestem kulturalny.

344
00:31:32,400 --> 00:31:34,400
Do pewnego stopnia.

345
00:31:35,600 --> 00:31:39,240
Zobaczysz, co zrobię z twoją buźką,
kiedy się zniecierpliwię.

346
00:31:41,720 --> 00:31:42,680
Siadać.

347
00:31:45,920 --> 00:31:46,840
Kretyn.

348
00:31:50,480 --> 00:31:52,520
Dobra robota.

349
00:31:52,600 --> 00:31:55,560
Wybaczcie. Jestem trochę nerwowy.

350
00:31:57,040 --> 00:31:59,960
Jeden z moich koni, Spider,
ma zostać wystawiony.

351
00:32:00,040 --> 00:32:01,640
Czyż to nie ekscytujące?

352
00:32:01,720 --> 00:32:04,160
Prawdę mówiąc, nie interesują mnie konie.

353
00:32:04,240 --> 00:32:05,560
Dostałem go.

354
00:32:06,720 --> 00:32:09,160
Jak to się stało?

355
00:32:09,240 --> 00:32:12,080
Należał do klienta,
który nie miał jak zapłacić.

356
00:32:12,160 --> 00:32:15,880
Zajmował się nim mój kolega,
a teraz chcę go sprzedać.

357
00:32:15,960 --> 00:32:19,000
Dobry sposób na odzyskanie zapłaty.

358
00:32:20,320 --> 00:32:23,000
Nazywam się Ruud Visser. Miło mi.

359
00:32:23,080 --> 00:32:26,280
Laurent Berger. A to jest Nathalie.

360
00:32:27,280 --> 00:32:29,400
- Cindy.
- Miło mi.

361
00:32:29,480 --> 00:32:35,080
Sprzedany panu Planckaertowi
za 188 tysięcy. Gratuluję.

362
00:32:35,160 --> 00:32:36,960
Wszystkiego najlepszego.

363
00:32:38,560 --> 00:32:41,480
Przed państwem Spider,

364
00:32:41,560 --> 00:32:44,080
koń jedyny w swoim rodzaju.

365
00:32:44,160 --> 00:32:45,360
To mój koń.

366
00:32:45,920 --> 00:32:50,760
- Ile chcesz za niego dostać?
- Kumpel obstawia 170 tysięcy.

367
00:32:52,080 --> 00:32:55,480
Chyba gówno wie o koniach.

368
00:32:56,280 --> 00:32:59,120
Z takim rodowodem? Dwieście tysięcy.

369
00:32:59,680 --> 00:33:02,120
Dwieście? Słyszałaś, kotku?

370
00:33:03,040 --> 00:33:04,840
To byłaby ładna kwota.

371
00:33:07,040 --> 00:33:11,000
Znasz gościa,

372
00:33:11,080 --> 00:33:14,400
- który prowadzi twojego konia?
- To o nim mówiłem.

373
00:33:15,440 --> 00:33:18,880
- Czemu pytasz?
- Był parę razy na moim ranchu.

374
00:33:20,400 --> 00:33:21,360
Chwila.

375
00:33:24,480 --> 00:33:28,400
To z tobą Steve wdał się w bójkę?

376
00:33:28,480 --> 00:33:31,560
- Mówił ci o tym?
- Nie było mnie przy tym.

377
00:33:31,640 --> 00:33:35,160
Nie wiem, o co poszło,
ale Steve bywa porywczy.

378
00:33:35,240 --> 00:33:38,000
To świetny gość,
jeśli się go bliżej pozna.

379
00:33:38,080 --> 00:33:41,480
Cena wywoławcza za Spidera, sto tysięcy.

380
00:33:41,560 --> 00:33:43,920
Kto da sto tysięcy?

381
00:33:44,000 --> 00:33:46,720
Kto da sto po raz pierwszy?

382
00:33:46,800 --> 00:33:48,280
Mam sto. Dziękuję.

383
00:33:48,360 --> 00:33:51,800
Stolik numer dwa
daje sto tysięcy po raz pierwszy.

384
00:33:51,880 --> 00:33:57,080
Druga oferta 110.
Mam 120 od stolika numer 18.

385
00:33:57,160 --> 00:33:59,680
Pan z przodu daje 130.

386
00:33:59,760 --> 00:34:01,040
Niech to szlag.

387
00:34:01,120 --> 00:34:03,640
Te palanty licytują mojego konia?

388
00:34:03,720 --> 00:34:06,160
Stolik numer siedem daje 140 tysięcy.

389
00:34:06,240 --> 00:34:08,720
Mam 150. Stolik numer dziesięć. Dziękuję.

390
00:34:08,800 --> 00:34:12,440
Czy dostanę 160? Jeszcze raz pan z przodu.

391
00:34:12,520 --> 00:34:16,840
Stolik numer siedem daje 160 tysięcy.
Czy ktoś da więcej?

392
00:34:16,920 --> 00:34:19,320
Widzę, że się państwo wahają.

393
00:34:19,400 --> 00:34:22,400
To za mało. Powinni zapłacić więcej.

394
00:34:22,480 --> 00:34:24,520
Sto sześćdziesiąt tysięcy.

395
00:34:24,600 --> 00:34:25,840
Nie zalicytujesz?

396
00:34:25,920 --> 00:34:28,920
Nie przyszedłem tu, żeby coś kupić.

397
00:34:29,000 --> 00:34:30,560
Tylko podbij cenę.

398
00:34:30,639 --> 00:34:33,480
Sam mówiłeś, że jest wart ponad 170.

399
00:34:34,760 --> 00:34:37,239
No dalej. Przebiją cię.

400
00:34:37,320 --> 00:34:39,639
Jeśli twoja oferta wygra, odkupię go.

401
00:34:40,719 --> 00:34:45,719
Po raz trzeci i ostatni.
Mam 170 tysięcy. Dziękuję panu.

402
00:34:45,800 --> 00:34:47,400
Mam 170 tysięcy.

403
00:34:48,960 --> 00:34:51,679
Kto da 180? Mam 170.

404
00:34:51,760 --> 00:34:54,360
Pan z przodu daje 180. Dziękuję.

405
00:34:54,440 --> 00:34:57,080
Kto da więcej? Kto da lepszą cenę?

406
00:34:57,159 --> 00:34:58,480
No dalej.

407
00:34:58,560 --> 00:35:01,960
Powinieneś przestać.
Dostałeś już więcej, niż sądziłeś.

408
00:35:02,040 --> 00:35:05,320
Dam ci 5000 euro, jeśli zalicytujesz.

409
00:35:05,400 --> 00:35:10,360
Czy słyszę 200 tysięcy? Kto da 200?
Po raz kolejny stolik numer siedem.

410
00:35:11,480 --> 00:35:14,280
Pan Berger daje 200 tysięcy.
Dziękuję bardzo.

411
00:35:14,360 --> 00:35:17,160
Mam już 200 tysięcy.

412
00:35:17,240 --> 00:35:22,080
Panie i panowie, czy ktoś da 210?

413
00:35:22,160 --> 00:35:25,160
Dwieście tysięcy po raz pierwszy.

414
00:35:25,840 --> 00:35:28,280
Nikt więcej? Dwieście po raz drugi.

415
00:35:28,360 --> 00:35:32,200
- Oddasz mi kasę albo cię odnajdę.
- Spokojnie.

416
00:35:32,960 --> 00:35:39,160
Po raz trzeci i ostatni.
Nikt nie da więcej niż 200 tysięcy?

417
00:35:39,240 --> 00:35:44,960
Mam 210 tysięcy. Cały czas pan licytował.
Dwieście dziesięć tysięcy po raz pierwszy,

418
00:35:47,160 --> 00:35:50,720
po raz drugi i po raz trzeci.
Sprzedany za 210 tysięcy.

419
00:36:01,400 --> 00:36:03,840
Dobra robota, kolego.

420
00:36:03,920 --> 00:36:07,640
Miałeś rację.
Znasz się na tym lepiej niż Steve.

421
00:36:07,720 --> 00:36:09,320
Co on się zna?

422
00:36:09,400 --> 00:36:11,240
Nic. To głupek.

423
00:36:11,320 --> 00:36:13,920
Pracuje dla mnie od lat. To dobry facet.

424
00:36:14,000 --> 00:36:19,280
Wystarczy go poznać.
Po prostu źle zaczęliście.

425
00:36:19,360 --> 00:36:22,840
To wielka szkoda. Chodź no tu, Steve.

426
00:36:26,760 --> 00:36:31,520
Znacie się? Laurent pomógł mi
podbić cenę do 210 tysięcy euro.

427
00:36:31,600 --> 00:36:37,440
Nie chciałbym, żeby wasza mała scysja
zniszczyła nową, potencjalną przyjaźń.

428
00:36:37,520 --> 00:36:41,880
Przeproście się i podajcie sobie ręce.
Zapomnijmy o tym.

429
00:36:44,240 --> 00:36:46,160
Skoczysz po szampana?

430
00:36:48,000 --> 00:36:50,240
- Wracamy?
- Dopiero się zaczyna.

431
00:36:50,800 --> 00:36:54,160
Nie czuję się swobodnie przy Stevie.
Chcę wracać do domu.

432
00:36:54,800 --> 00:36:57,760
Dla ciebie wszystko. Chodźmy.

433
00:36:57,840 --> 00:37:01,080
- Będziemy się zbierać.
- Dlaczego?

434
00:37:01,160 --> 00:37:03,800
Zapomniałem, że mieliśmy plany.

435
00:37:04,440 --> 00:37:08,240
- Do zobaczenia. Miło było poznać.
- Do widzenia.

436
00:37:10,880 --> 00:37:12,040
Dopiero zaczęliśmy.

437
00:37:17,640 --> 00:37:19,680
Co to ma być, kurwa?

438
00:37:21,720 --> 00:37:22,880
Nie mam pojęcia.

439
00:37:31,720 --> 00:37:34,440
Proszę. To ten szary.

440
00:37:38,480 --> 00:37:40,440
Tak, dziękuję.

441
00:37:48,880 --> 00:37:50,960
- Co jest?
- Odejdź. Zobaczy nas.

442
00:37:51,040 --> 00:37:53,480
Nagle wychodzicie? Co mu powiedziałaś?

443
00:37:53,560 --> 00:37:54,920
Nic.

444
00:37:55,000 --> 00:37:57,120
- Chcę się wycofać.
- Co się stało?

445
00:37:57,200 --> 00:38:00,240
Laurent to dobry człowiek.
Chcesz dorwać jego brata.

446
00:38:00,320 --> 00:38:04,800
Powiedział, że rzuci interes.
Zostawi firmę, brata i to wszystko.

447
00:38:04,880 --> 00:38:06,920
Nie oszukuj się, Nathalie.

448
00:38:08,640 --> 00:38:12,400
Tacy jak on nigdy nie rezygnują.

449
00:38:12,480 --> 00:38:15,760
Będzie najlepiej,
jeśli obaj trafią na zawsze za kratki.

450
00:38:16,880 --> 00:38:18,400
Zwłaszcza dla Jacksona.

451
00:38:20,840 --> 00:38:23,360
Chcesz, żeby dorastał wśród bandytów?

452
00:38:25,800 --> 00:38:28,680
Udowodnili już,
że są zdolni do morderstwa.

453
00:38:31,680 --> 00:38:33,840
A jeśli wejdziesz im w drogę?

454
00:38:35,280 --> 00:38:36,600
Albo Jackson?

455
00:38:40,960 --> 00:38:44,320
Już raz ci grozili.
Na tym się nie skończy.

456
00:38:52,160 --> 00:38:55,440
- Co się dzieje?
- Nic. Odbierałam płaszcz. Chodźmy.

457
00:39:00,360 --> 00:39:03,200
Wystawiamy tego konia na aukcji.

458
00:39:03,280 --> 00:39:06,960
Facet nie był zadowolony,
ale jesteśmy na liście.

459
00:39:07,040 --> 00:39:08,200
Świetnie.

460
00:39:08,280 --> 00:39:12,560
Nasi przyjaciele z Holandii
będą dziś wieczorem koło 20. Pasuje?

461
00:39:13,360 --> 00:39:15,600
Idealnie. Będę tam.

462
00:39:15,680 --> 00:39:17,360
To wszystko, co na razie mam.

463
00:39:18,320 --> 00:39:21,560
- Kim jest ten gość z Antwerpii?
- Nie przedstawił się.

464
00:39:22,160 --> 00:39:25,720
Daj znać, jak coś znajdziesz.
Chcę o nim wiedzieć wszystko.

465
00:39:48,840 --> 00:39:51,120
Mówiłeś na poważnie?

466
00:39:52,960 --> 00:39:56,000
Oczywiście.

467
00:39:59,280 --> 00:40:00,280
Hej.

468
00:40:02,880 --> 00:40:06,480
Może wpadnę na chwilę na górę?
Powiem Jacksonowi dobranoc.

469
00:40:07,320 --> 00:40:09,880
Opiekunka położyła go już spać.

470
00:40:09,960 --> 00:40:11,440
Może innym razem.

471
00:40:12,280 --> 00:40:13,280
Nathalie?

472
00:40:15,800 --> 00:40:16,840
Coś nie tak?

473
00:40:18,000 --> 00:40:22,320
Czuję, że czegoś mi nie mówisz.

474
00:40:22,920 --> 00:40:26,600
Nie. Wszystko w porządku.
Jestem po prostu zmęczona.

475
00:40:27,840 --> 00:40:30,160
Dziękuję. To był bardzo miły dzień.

476
00:40:31,280 --> 00:40:32,520
Dobranoc.

477
00:40:43,960 --> 00:40:47,960
Cześć, skarbie. Chodź tutaj.

478
00:40:48,880 --> 00:40:52,080
Cześć, kolego. No chodź.

479
00:40:52,160 --> 00:40:53,400
Czyż nie jest miło?

480
00:40:55,720 --> 00:40:58,240
Życie może być tak piękne i proste.

481
00:40:58,320 --> 00:41:03,760
Robić, co się chce, z ludźmi,
na których nam zależy. Tylko pomyśl.

482
00:41:04,480 --> 00:41:10,120
Za dnia zajmowałabyś się ranchem.
Wieczorem wracałbym z biura.

483
00:41:10,200 --> 00:41:14,160
Potem we trójkę z Jacksonem
moglibyśmy razem jeździć na koniach.

484
00:41:16,480 --> 00:41:19,080
Mówiłeś, że razem prowadzilibyśmy rancho.

485
00:41:19,160 --> 00:41:21,640
Tak powiedziałem.

486
00:41:22,400 --> 00:41:25,400
Mówiłeś, że sprzedałbyś firmę.

487
00:41:25,960 --> 00:41:28,600
Porozmawiajmy o tym kiedy indziej.

488
00:41:30,160 --> 00:41:31,520
Idę na górę.

489
00:41:33,360 --> 00:41:37,840
- Co robisz?
- To twojej matki. Nie mogę tego przyjąć.

490
00:41:37,920 --> 00:41:39,840
To był prezent.

491
00:41:39,920 --> 00:41:44,320
Idę na górę, Laurent. Kaylee czeka.

492
00:41:46,560 --> 00:41:48,360
- To boli.
- Przepraszam.

493
00:41:48,960 --> 00:41:51,400
Nie powinienem był tego robić.

494
00:41:52,840 --> 00:41:57,480
Posłuchaj, Nathalie. Ciągle czekam.

495
00:41:58,400 --> 00:41:59,920
Za wszystko płacę.

496
00:42:01,040 --> 00:42:04,040
Może dla ciebie to wygodne,
ale czy nie rozumiesz?

497
00:42:04,840 --> 00:42:07,840
Pomyśl czasem o mnie.

498
00:42:09,000 --> 00:42:10,080
Nathalie...

499
00:42:13,480 --> 00:42:17,800
Przestań. Puść mnie!

500
00:42:43,960 --> 00:42:45,200
Co tu robisz?

501
00:42:47,120 --> 00:42:49,920
Visser mnie przysłał. On dotrzymuje słowa.

502
00:42:50,000 --> 00:42:52,120
Twoje 5000 euro.

503
00:42:56,360 --> 00:42:59,400
Chciałby się z tobą spotkać
i omówić parę spraw.

504
00:43:00,560 --> 00:43:02,480
Czemu sam mnie nie spyta?

505
00:43:04,640 --> 00:43:06,640
Dałem mu twój numer. Zadzwoni.

506
00:43:07,520 --> 00:43:10,600
W porządku. Dzięki. Do zobaczenia.

507
00:43:20,840 --> 00:43:24,240
MIAŁEŚ RACJĘ. POMOGĘ WAM.

508
00:43:58,200 --> 00:43:59,640
- Hej.
- Cześć.

509
00:44:01,160 --> 00:44:03,840
- Nie siedź do późna.
- Prawie skończyłam.

510
00:44:03,920 --> 00:44:05,640
- Dobranoc.
- Dobranoc.

511
00:44:21,040 --> 00:44:22,680
John? Co tu robisz?

512
00:44:24,480 --> 00:44:26,200
Dawaj, palancie.

513
00:44:45,640 --> 00:44:48,680
W NASTĘPNYM ODCINKU

514
00:44:48,760 --> 00:44:52,960
Mam dość nazywania mnie wujkiem.
Ma prawo wiedzieć, kto jest jego ojcem.

515
00:44:53,040 --> 00:44:56,320
- Ja.
- Mieliśmy mu nie mówić.

516
00:44:59,120 --> 00:45:00,480
Mówił, że to od Ferry'ego.

517
00:45:02,600 --> 00:45:03,640
Jak to?

518
00:45:04,360 --> 00:45:06,600
Proszę, proszę, Peter.

519
00:45:07,960 --> 00:45:11,560
Jeśli tkniesz moją rodzinę, zabiję cię.

520
00:45:11,640 --> 00:45:16,200
Dlaczego nie traktujesz mnie poważnie?
Nie jestem kretynem.

521
00:45:16,280 --> 00:45:18,200
Czasem mam dobre pomysły.

522
00:45:24,040 --> 00:45:28,640
- Nie należało tego robić.
- Nie zostawicie mnie teraz, skurwiele.

523
00:45:28,720 --> 00:45:31,000
Nie obchodzi cię, że wyjdę na durnia.

524
00:45:31,080 --> 00:45:33,560
Ściągnąłeś ich tu, teraz to załatw.

525
00:45:34,120 --> 00:45:35,800
Coś ukrywasz.

526
00:45:41,680 --> 00:45:42,920
Siadaj.

527
00:45:45,720 --> 00:45:50,400
Wprowadziłeś Carlosa i Mobacha.
Nie jesteś już potrzebny.

528
00:45:50,480 --> 00:45:53,120
Ferry ma mnie na widelcu.

529
00:45:54,520 --> 00:45:56,120
Czego on chce?

